
Każdego roku do oceanów na całym świecie trafia do 13 mln ton odpadów plastikowych. Przedmioty znajdowane na plażach UE to w 80% tworzywa sztuczne. Produkty jednorazowego użytku z plastiku stanowią około połowę wszystkich odpadów morskich występujących na europejskich plażach. W Unii zużywa się ok. 49 mln ton tworzyw sztucznych rocznie. Podstawę propozycji miast i regionów stanowi pierwszoplanowa rola, jaką podmioty te odgrywają w gospodarce odpadami, włączając w to zbieranie, transport, przetwarzanie i unieszkodliwianie odpadów. W ostatnich 50 latach zużycie tworzyw sztucznych wzrosło dwudziestokrotnie. Na całym świecie tylko 9% tych tworzyw jest poddawanych recyklingowi.
- Podstawowym priorytetem powinno być zapobieganie powstawaniu odpadów plastikowych. Musimy zacząć od ograniczenia korzystania z produktów plastikowych i od określenia kryteriów ekoprojektu, które powinny być stosowane obowiązkowo. Potrzebujemy mniejszej ilości tworzyw sztucznych, za to ich jakość powinna być lepsza. Musimy wyeliminować istniejące dotacje do paliw kopalnych i usunąć przeszkody, które utrudniają dostęp do jednolitego rynku surowcom wtórnym. I jedne, i drugie bowiem sprawiają, że cena nowo wytworzonych produktów plastikowych jest niższa niż tych pochodzących z recyklingu lub mających zawartość biologiczną, a zarazem hamują rozwój gospodarki opartej na obiegu zamkniętym w zakresie tworzyw sztucznych - podkreśla André van de Nadort, burmistrz holenderskiego Westellingwerf i sprawozdawca opinii poświęconej Europejskiej strategii na rzecz tworzyw sztucznych w gospodarce o obiegu zamkniętym. Opinię uchwalono jednogłośnie.
Miasta i regiony UE popierają producentów, którzy pokrywają w całości koszty zbierania i przetwarzania odpadów pochodzących z ich produktów. Członkowie proponują, by producentów i importerów produktów z tworzyw sztucznych opartych na paliwach kopalnych obarczyć odpowiedzialnością finansową za koszty redukcji emisji CO2 powstających podczas końcowego przetwarzania ich odpadów plastikowych.
Politycy z KR-u popierają wprowadzenie premii za wyniki oraz zachęt finansowych, które mają motywować do wykorzystywania tworzyw sztucznych pochodzących z recyklingu. Opowiadają się też za ustanowieniem wymogu, by do 2025 r. osiągnąć wykorzystywanie co najmniej w 50% recyklatów do produkcji nowych tworzyw sztucznych. Przywódcy lokalni przypominają, że współczesne biodegradowalne tworzywa sztuczne nie są rozwiązaniem problemu odpadów plastikowych, ponieważ nie ulegają biodegradacji w sposób naturalny.
Jeśli chodzi o budzące silne kontrowersje mikrodrobiny plastiku, liderzy lokalni apelują o opracowanie niezawodnych i skutecznych technologii i procesów, które pozwolą ocenić wpływ tych substancji na zdrowie i środowisko. Miasta i regiony chcą zakazu stosowania tworzyw sztucznych ulegających degradacji utleniającej oraz celowo dodawanych mikrodrobin plastiku we wszystkich produktach, w których nie są nieodzowne z punktu widzenia zdrowia ludzkiego.