Pozytywne doświadczenia 25 lat współpracy
Polsko - niemieckie relacje gospodarcze rozwijają się dobrze, a Polska pozostaje w kręgu krajów atrakcyjnych pod kątem inwestycji zagranicznych. Firma BASF jest obecna na polskim rynku od ponad 25 lat. W tym czasie staliśmy się partnerem dla niemal wszystkich branż przemysłu.- Polska zawsze była istotnym krajem ze względu na swoje znaczenie w regionie. Podsumowując ponad 25-letnią historię BASF w Polsce widzimy jak dynamiczny był rozwój firmy, od pierwszych projektów sprzedażowych do otwarcia w 2014 r. w Środzie Śląskiej najnowocześniejszej fabryki katalizatorów samochodowych BASF w Europie. Powstanie zakładu dodatkowo wzmocniło pozycję naszego kraju w ramach grupy BASF. Co ważne, inwestycja na Dolnym Śląsku jest bardzo zaawansowana technologicznie, a nasze zaangażowanie na polskim rynku rośnie. Obecnie planujemy rozbudowę zakładu - powiedziała Katarzyna Byczkowska, Dyrektor Zarządzająca BASF Polska, w trakcie dyskusji dotyczącej polsko - niemieckiej współpracy gospodarczej.
Ważnym aspektem ulokowania inwestycji była bliskość Wrocławia i dostęp do wykwalifikowanych specjalistów. W ciągu ostatnich trzech lat zespół BASF Polska powiększył się dwukrotnie. Dziś firma zatrudnia blisko 800 pracowników oraz angażuje się w rozwój edukacji zawodowej w regionie, czego przykładem jest powołanie klasy patronackiej o kierunku Monter-Mechatronik w Środzie Śląskiej.
- Przyszłość polsko - niemieckich relacji gospodarczych to współpraca w dziedzinie innowacji i nowych technologii, które będą wspierać zrównoważony rozwój Polski - dodała Katarzyna Byczkowska.
Światowe trendy rozwojowe – Polska na tle Europy
O przyszłości polskiego sektora chemicznego dyskutowali przedstawiciele kluczowych firm i organizacji branżowych. W wielu branżach, ale chyba szczególnie w przemyśle chemicznym, obserwujemy rosnącą presję na zwiększenie innowacyjności. To cieszy firmy takie jak BASF dla których dostarczanie nowych rozwiązań to podstawa strategii rozwoju biznesu. Z drugiej strony europejski przemysł musi się mierzyć z globalną konkurencją.- Europejski rynek pozostaje najważniejszym dla BASF, choć inwestujemy także w innych częściach świata. Szukamy najnowocześniejszych technologii i konkurencyjnych rozwiązań czego przykładem jest joint venture z firmą Yara czyli zakład produkcji amoniaku, który powstał w amerykańskim Freeport. Pozwala to wykorzystać efekt skali i atrakcyjne koszty surowców. Myśląc o kolejnych inwestycjach szukamy możliwości współpracy z lokalnymi ekspertami i przewag konkurencyjnych, które oferują poszczególne rynki. Przyszłość Europy to specjalizacje. Takim przykładem jest nasz zakład katalizatorów w Środzie Śląskiej - powiedział Marek Jagieła, Dyrektor Działu Sprzedaży Chemii Przemysłowej i Działu Rozwoju Rynku.