Jeśli chodzi o recykling urządzeń elektrotechnicznych, to obecnie prowadzony jest wyłącznie z uwagi na odzysk części metalowych, natomiast tworzywa sztuczne odzyskiwane są wówczas, gdy możliwe jest ich łatwe zdemontowanie, lub też gdy istnieje obowiązek prawny np. odgazowanie twardych pianek poliuretanowych z chłodziarek. Szacuje się, że w 560 tys. ton dużych sprzętów gospodarstwa domowego zawarte jest ok. 10 proc. tworzyw sztucznych, z tego 8,2 tys. ton stanowią poddawane recyklingowi części obudów z polistyrenu i z poliuretanów. Znaczny udział tworzyw sztucznych przypada na zużyte przewody elektryczne. Chodzi tu o plastyfikowany PVC, polietylen, gumę.
Wykorzystywany tu system typu „rdzeń-płaszcz" zapewnia nieskazitelność powłoki zewnętrznej ramy. Ważnym aspektem są odpady tworzyw sztucznych pochodzących z pokryć dachowych. Recykling tego typu odpadów obejmuje ich sortowanie, cięcie i czyszczenie. Wiórki PVC poddaje się mieleniu w bardzo niskiej temperaturze w celu uzyskania dużego rozdrobnienia, a następnie wykorzystuje się jako dodatek do surowca pierwotnego.
Odpady tworzyw sztucznych wykorzystuje się jako modyfikatory bitumów. Jedną z interesujących perspektyw może być utylizacja odpadów tworzyw sztucznych w mieszankach asfaltowych, np. w budowie nawierzchni drogowych, co miałoby wpływ na ich własności wytrzymałościowe. Stosowane tutaj mogą być np. odpady polistyrenu. Proces przygotowania odpadów do dalszego przerobu może być prowadzony w miejscu powstawania odpadów, co znacznie ogranicza koszty. Ograniczany zostanie także koszt produkcji samych mas asfaltowych, przez wycofanie czystych polimerów, jako modyfikatory.