Obecnie znane są trzy metody tworzenia kajaków z polietylenu. Pierwszy z nich to tak zwane prasowanie rotacyjne. Granulat polietylenowy zostaje umieszczony w metalowej, zamkniętej formie o kształcie kajaka. Formę tę ogrzewa się w celu roztopienia granulatu. Równolegle z podgrzewaniem obraca się formę, tak aby równomiernie rozprowadzić polietylen po jej wewnętrznych ścianach.
Drugi sposób pozwala na stosowanie gęstszego polietylenu, a więc na uzyskanie bardziej wytrzymałych kajaków. Jest to tak zwane wydmuchiwanie. Jeden cykl produkcji trwa tu ok. 10 minut. W technice prasownia rotacyjnego jest to ok. 20-30 minut. Technologia ta, wymyślona pierwotnie do produkcji butelek z tworzyw sztucznych, stwarza jednak znaczne kłopoty przy produkcji tak dużych wtrysków jak kajaki, gdzie gotowa skorupa waży 15-30 kg.
Trzecim wartym podkreślenia przykładem tworzywowej rewolucji mogą być rowery. Sprzęt stosowany w wyścigach kolarskich nie może obejść się bez tworzyw sztucznych. Minimalna masa roweru wyścigowego wynosi 6,8 kg, a te używane do jazdy na czas ważą niewiele więcej. Tymczasem jeszcze w 1986 r. rowery były wykonane z aluminium i ważyły ponad 2 kg więcej. Te dzisiejsze posiadają już specjalne ramy wykonane z włókien węglowych. Włókna te zapewniają wytrzymałość, a żywica polimerowa, w której są zatopione gwarantuje stabilność. Zdecydowaną zaletą tej konstrukcji jest doskonała aerodynamika.
Konieczność stosowania tworzyw sztucznych determinuje również ubiór zawodników. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że koszulki sportowe powstające z tworzyw sztucznych pomagają osiągać lepsze wyniki. Ich ciężar jest niższy w porównaniu z koszulkami z bawełny. Odpowiednio ważą one w przybliżeniu 178 gramów i 305 gramów. Są też bardziej elastyczne: 30 proc. w porównaniu do 8 proc. i mniej chłoną wilgoć: 0,2 - 0,5 proc. w porównaniu do 7-11 proc.